O POTRZEBIE LUDZKIEJ DOSKONAŁOŚCI- RECENZJA KSIĄŻKI PARADOKS
W ostatnim czasie miałam problem ze znalezieniem dobrego kryminału. Takiego, który zachwyciłby mnie od pierwszych stron, takiego, który na zawsze zostałby w moim sercu, gdzie nie tylko czytałabym go, ale rozwiązywałabym zagadkę z głównym bohaterem. Po pewnym czasie, moją uwagę przykuła książka o nietuzinkowej okładce. Po przeczytaniu jej opisu i kilku innych recenzji umieszczonych w Internecie, wiedziałam, że wobec tego dzieła nie mogę przejść obojętnie. Właśnie w ten sposób w mojej biblioteczce pojawił się Paradoks Artura Urbanowicza.
Artur Urbanowicz urodził się 20 kwietnia 1990 roku w Suwałkach. Z wykształcenia jest matematykiem. Zawodowo realizuje się jako wykładowca akademicki oraz korpo-szczur. Cechą idealnie określającą pisarza jest chorobliwa pracowitość. Na swoim koncie ma kilka nagród literackich. Za swoją debiutancką powieść Gałęziste otrzymał Nagrodę Czytelników Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. Sukces powtórzył z powieścią Grzesznik.
O czym jest Paradoks? Czy to zwykły kryminał, a może coś więcej? Głównym bohaterem utworu jest student matematyki na Uniwersytecie Gdańskim- Maksymilian Okrągły. Chłopak wyróżnia się na tle swoich rówieśników swoją obsesją perfekcyjności. Musi być idealny. Jego fryzura musi układać się idealnie, jego oceny musza być idealne, a sposób w jaki zamierza wykorzystać czas musi być zaplanowany perfekcyjnie i co najważniejsze jak najbardziej produktywnie. W życiu Maksa niema miejsca na pomyłki, porażki, nie ma też miejsca dla ludzi, którzy popełniają błędy. Jednak pewnego dnia poukładane życie studenta, zostaje przewrócone o 180 stopni. Wkoło niego dzieją się dziwne rzeczy. Co grosza popełnia coraz więcej błędów i znajduje się na granicy obłędu, a zdrowego rozsądku.
Ta książka wciągnęła mnie od pierwszych zdań. Jednak nie wyglądało to jak zawsze, czyli pochłonięcie książki w jedną noc. To było zupełnie coś innego, nowego i nieznanego mi. Mogę stwierdzić, że delektowałam się treścią tej lektury. Dozowałam sobie ilość fabuły jaką dziś mam poznać, byleby nie przeoczyć istotnego szczegółu. Wiele razy akcja mnie zaskoczyła i sama przed sobą przyznawałam, ze tego się nie spodziewałam. I to zakończenie...
Pisałam już, że moją uwagę zwróciła okładka. Jednak jej wnętrze (nie chodzi mi teraz o treść) również mnie oczarowało. Artur Urbanowicz zadbał o każdy najmniejszy detal. W książce znajdziemy piękne, mroczne ilustracje, idealnie pasujące do konkretnego wątku.
Myślę, że te książkę powinien przeczytać każdy fan kryminału i nie tylko, bo tak naprawdę to nie jest zwykły kryminał. Ta książka przekazuje wartości. Pokazuje mroczną naturę człowieka. To zdecydowanie więcej niż dobry kryminał.
Dominika Łukaszczyk






Komentarze
Prześlij komentarz